POGOŃ I POGAN


  Strona w trakcie prac redakcyjnych

Pogan i Pogoń

    Najstarszy znany przedstawiciel naszego rodu mieszkał w Jerzmanowicach, był to Józef Pogan (ok. 1741-1791). Jego żoną była Zofia z Jagłów (ok.1759-1817). Małżonkowie byli zagrodnikami, to znaczy posiadali kilka morgów gruntu oraz dom i zabudowania gospodarcze. Posiadali/użytkowali, ale nie byli właścicielami, czyli byli uzależnieni całkowicie od właściciela majątku Jerzmanowice.      W akcie zgonu jednego z dzieci Józefa i Zofii użyto w stosunku do nich sformułowania „niegdyś w Jerzmanowicach na pręcie roli osiadłych.”

Józef i Zofia mieli sześcioro dzieci (numer aktu/rok urodz.): Pawła 3/1773, Katarzynę 9/1775, Wincentego 9/1781, zm. 1816, Rozalię 21/1783 i Piotra 11/1786 i Jana 14/1789.



Spis mieszkańców Jerzmanowic z 1792 roku.

    Jan (1789-1852), nasz przodek, mieszkając w 1810 roku w Naramie poślubił w kościele parafialnym w Korzkwi Barbarę Grzybównę, córkę miejscowych zagrodników. By móc poślubić Barbarę dostarczył do parafii Korzkwi odpis metryki zgonu swego ojca Józefa, a także odpis swojego chrztu z kościoła w Jerzmanowicach. 



Odpis aktu chrztu Jana Pogana, mojego praprapradziadka.

    Barbara urodziła 8 dzieci, lecz zmarła w 1831 roku. W tym samym roku Jan poślubił wdowę, Mariannę Kluskową z Cieślików, zagrodnicę z Niebyły. Wśród ich czworga dzieci był także urodzony w 1837 roku Mikołaj, mój przodek.

Co się działo w 1818 i 1820 roku w Naramie? 

Od pana Zbigniewa Grzyba, autora opracowań o Naramie i jednocześnie redaktora strony http://narama.pl/  w 2023 roku otrzymałem kopię skargi gromady naramskiej do ojców karmelitów w Krakowie na Piasku sporządzonej 26.04.1818 roku.[*] Zawierała ona prośbę o zmianę dzierżawcy wsi Narama Wincentego Censlera, który gnębił chłopów niemiłosiernie, karząc za domniemane uchybienia w pracy biciem i aresztem w kościele, gdzie mieli się modlić lub leżeć krzyżem. Pismo zawiera obszerne uzasadnienie poparte zeznaniami 18-tu naramskich gospodarzy i ich żon. 

Pod numerem 10 opisano krzywdy Jana Pogana: „Jan Pogan zasiać nie potrafi przez pańszczyznę dwunastogroszową, a choćby se chciał zatrzymać choć dzieci w tydzień, Pan z kijem [chodzi] po chlewach z wielkim przekleństwem, że muszą do lasa uciekać.Pisząc o dzieciach - zapewne chodziło o Jadwigę ur. 1811 i Józefa ur. 1814, które miały zaledwie kilka lat!

Michał Grzyb, brat Barbary, żony Jana Pogana: „Wyszedłem na Pańskie jeszcze nie widać było, Pan uderzył mnie cepami, powtóre na boisku w policzek odebrałem.- Ciesałem kołki, w ciężki mróz, za to, że w rękawicy trzymałem kołek, porąbał mi Pan rękawice za zło: 2, i w policzek raz- Odrobiłem Pańskie dni 3, a czwarty kazano mi robić, a to bez pieniędzy – Ja nie wyszedłem bom chorował, lecz wywoławszy mnie dostałem 5 policzków z wielkim morderstwem musiałem robić ten dzień – Item odrobiłem w Klasztorze dni 3. Uprosiłem W.O. Przeora o uwolnienie gdyż jeszcze nie siałem, co miałem dozwolone, lecz przyszedłszy do domu kazał mi Pan czwarty dzień robić, ja nie wyszedłem zawoławszy mnie Pan dał mi 3. Kije, żem ledwie wstał. Po dwa razy byłem więzionym w Kościele na ciężkich mrozach żem ledwie nie przeziąbł – Półtora dnia mam zaparte.”

    Przemoc i nadużycia innego dzierżawcy miały miejsce także w Kalinie Małej, gdzie mieszkali moi przodkowie ze strony Podymów. Chłopi w starciu z dzierżawcami i właścicielami ziemskimi niestety nie mieli szans na sprawiedliwość. Zarówno w Kalinie, jak też w Naramie komisja badająca sprawę nie potwierdziła zarzutów. Uzasadnione były podobno 2 skargi - po jednej z każdej wsi - jednak jedną badał już sąd, a druga została zgłoszona zbyt późno, wobec tego dzierżawcy nie ponieśli żadnych konsekwencji.


[*] Skarga została spisana na prośbę chłopów u naramskiego kowala przez organistę smardzowskiego.

    Chłopów oraz właścicieli i dzierżawców majątków  dotykały czasem różnego rodzaju klęski żywiołowe. Jedna z takich klęsk została opisana przez Wincentego Censlera w piśmie z 16 stycznia 1820 roku adresowanym do Prześwietnej Komisji Wojewódzkiej Województwa Krakowskiego.  Pismo zawierało także prośbę o przedłużenie terminu zapłacenia podatków. Powodem było zniszczenie zasiewów przez gradobicie i ulewę, które miały miejsce 12 czerwca 1819 roku. Chodziło o ofiarę Subsidium charitativum i Liwerunek. Straty w zbiorach dworskich i włościańskich potwierdzili: Ludwik Ciepliński, dzierżawca Szczotkowic, Stanisław Bugajski, dzierżawca Owczar i Józef Libiszewski, Zastępca Wójta Gminy Wilczkowice oraz księża z konwentu karmelitów: Fortunat Chayzner i Józefat Nowak. 



    Prośba dzierżawcy niespodziewanie pomogła także 8 miejscowym chłopom, których uprawy zostały zniszczone przez gradobicie i ulewę. Byli to: Franciszek Madej, Wojciech Patoła, Tomasz Jurkowicz, Andrzej Siemieniec, Tomasz Grzyb, Felix Rossa, Jacenty Kluzek i Jan Pogoń. Wymienieni włościanie mieli zniszczone całkowicie zboża ozime, natomiast jare częściowo.

     Straty włościan wyniosły 2/3 dochodów z ziemiopłodów. Komisja Województwa Krakowskiego w Kielcach, pod przewodnictwem Wielogłowskiego wyrokiem ustaliła, że włościanie zapłacą za 1819 rok połowę należności rocznej, czyli liwerunku 32 złp. 5 gr., podymnego o 53 złp, a ulga w szarwarku wyniesie też połowę robocizny rocznej, czyli – dni ciągłych 2 i pieszych 30.




Roczne zasiewy, wymiar podymnego oraz szarwarku w Naramie.




10 lipca 1820 roku na audiencji w Wydziale Spornym Sądu Pokoju Powiatu Miechowskiego obecni byli poszkodowani gospodarze, którym odczytano dokumenty dotyczące sprawy allewiacji (obniżenia) podatków. Sporządzono wówczas protokół, na którym ośmiu gospodarzy podpisało się trzema krzyżykami, w tym Jan Pogoń – zagrodnik trzydniowy mieszkający w chałupie numer 15.
W całej dokumentacji urzędowej dotyczącej strat, nazwisko mojego przodka występuje w formie Pogon, natomiast w metrykach kościelnych zapisywano jeszcze Pogan.


Ciąg dalszy historii Mikołaja.

Mikołaj Pogoń, syn Jana i Marianny z Cieślików w wieku 19 lat poślubił w Kościele Parafialnym w Sławicach mającą lat 16 Marcjannę Kuler, córkę Macieja i Marianny. Nie wiadomo jak Mikołaj znalazł żonę w Sławicach, być może został przeniesiony do tej wioski przez dzierżawców Naramy. W akcie małżeństwa z 1856 roku w jego przypadku podano błędnie miejsce urodzenia (wpisano Sławice), natomiast jego żonie przypisano inny wiek niż miała w rzeczywistości. Takie pomyłki często się zdarzały w metrykach. Świadkami na ślubie byli Szymon Pogoń, przyrodni brat Mikołaja oraz Wincenty Dymek.

W metrykach chrztów dzieci Mikołaja wpisywano zazwyczaj, że jest on dworskim służącym. W ciągu swego życia zmieniał miejsce zamieszkania wiele razy, oczywiście wraz z rodziną. 

Dzieci Mikołaja i Marcjanny:

1) Józef (1859-1860), urodził się w Glanowie

2) Jakub (1861-1942) – mój pradziadek - urodził się w Falniowie,

3) Julianna (1864-1865), urodziła się w Falniowie,

4) Tomasz (1865-1939) - urodził się  w Zarogowie,

5) Józef (1868-1916) - urodził się w Buku.


 Wędrówkę "naszych" Pogoniów można prześledzić na przedstawionej poniżej mapie.


 Schemat: miejsce zamieszkania, kto mieszka, wydarzenia z życia rodziny.

Jerzmanowice – mieszkają tu Józef i Zofia z Jagłów Poganowie,  tu też w 1789 r. odbywa się chrzest ich syna Jana. 

2.Narama - mieszkają tu Jan Pogan i Barbara z Grzybów, ślub 1810, rodzą się ich dzieci: Józef 1814, Katarzyna 1815, Marianna 1818, Szymon 1823, Zofia 1825, Piotr 1828. Śmierć Barbary z Grzybów 1831.

Wdowiec Jan Pogan i wdowa Marianna z Cieślików Kluskowa biorą ślub w 1831 roku,  tu rodzą się ich dzieci: Walenty 1833, Piotr 1834, Mikołaj 1837, Franciszek 1842.

3.Sławice - Mikołaj Pogan i Marcjanna z Kulerów, ślub 1856, świadek Szymon Pogoń, starszy,  przyrodni brat Mikołaja.

4. Glanów, par. Imbramowice - Mikołaj i Marcjanna Pogan, tu urodził się syn Józef w 1859 r.

5.Falniów, par. Miechów - Mikołaj i Marcjanna Pogan, rodzą się dzieci: Jakub 1861 i Julianna 1864, w 1860 r. zmarł syn Józef.

6. Zarogów, par. Nasiechowice - Mikołaj i Marcjanna Pogan, rodzi się syn Tomasz - 1865 r.

7. Buk, par. Gołcza - Mikołaj i Marcjanna Pogan, rodzi się syn Józef, 1868 r.

8.Falniów, par. Miechów - Mikołaj (zmarł w 1869  Falniowie) i Marcjanna Pogoń, ich syn Jakub mieszka tu prawdopodobnie z braćmi (Tomaszem i Józefem) do 1884 r., kiedy to żeni się z Marianną z Motyków w kościele w Sławicach. Mikołaj Pogoń w 1868 roku w Wysiołku Falniowskim otrzymał grunt w ramach powszechnego uwłaszczenia. 



Wypis z zawartości tabeli nadawczej Wysiołka Falniowskiego. 




Marcjanna Pogoń, matka Jakuba, po śmierci męża Mikołaja przenosi się z Falniowa do Sławic (pracuje jako służąca/wyrobnica). Marcjanna zmarła w 1874 r. w Sławicach Duchownych.

Parkoszowice, par. Sławice - Jakub Pogoń i Marianna Motykówna z Parkoszowic, ślub 1884, tu rodzą się ich dzieci: Andrzej, Feliks i Jan. W 1893 r. przenoszą się do Sławic Duchownych, gdzie Jakub zakupił gospodarstwo od Gądka.

Sławice Duchowne - Jakub i Marianna Pogoń z Motyków, ich dzieci: Franciszek 1896, Józef 1899, Michał 1900, Piotr 1903, Piotr 1906. Marianna Pogoń, żona Jakuba, zmarła w 1918 r. w Sławicach Duchownych.
Wdowiec Jakub Pogoń żeni się z Katarzyną Pasińską z Zarogowa, ślub w 1918 r. w Nasiechowicach, ich dzieci: Wiktoria 1919 i Władysław 1921.



Tak mógł wyglądać pradziadek Jakub Pogoń ze Sławic (z tym, że nie miał wąsów)  – fr. obrazu Aleksandra Gierymskiego.


Ślub Mieczysławy Pogoń z Julianem Drożdżem.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

PODYMOWIE